Szczelina wentylacyjna nad paroizolacją ma bardzo duże znaczenie dla prawidłowego odprowadzania pary wodnej z warstw dachu. Szczelina jest bardzo prosta do wykonania i nie wymaga użycia żadnych specjalistycznych materiałów. Mimo to cechuje ją jeden, bardzo istotny parametr: wysokość. Naturalne jest przecież, że przez wyższą szczelinę będzie przepływało więcej świeżego powietrza niż przez niższą. Co więcej, na przepływ powietrza w szczelinie ma też wpływ jej długość, która jest równa długości krokwi. Im dłuższe krokwie, tym powietrze ma większe opory przepływu i szczelina powinna być wyższa. Ale na tym jeszcze nie koniec. W szczelinie wentylacyjnej ruch powietrza może być wymuszony wiatrem (w korzystnych warunkach) albo naturalny, działający na zasadzie różnicy ciśnień, dokładnie tak samo jak miało to miejsce w grawitacyjnych kanałach wentylacyjnych. Skoro ruch powietrza w szczelinie jest potrzebny cały czas, to również cały czas potrzebna jest różnica ciśnień. Żeby ją uzyskać potrzebna jest z kolei różnica wysokości pomiędzy wlotem i wylotem, czyli kąt nachylenia połaci dachowej. Im dach bardziej stromy, tym lepiej. Im bardziej płaski, tym gorzej i tym większa powinna być wysokość szczeliny.
Czyli jaka powinna być wysokość szczeliny wentylacyjnej? Przede wszystkim: zgodna z projektem. Profesjonalny projektant budynku lub też osoba adaptująca projekt katalogowy powinna dobrać wymaganą wysokość szczeliny biorąc pod uwagę parametry geometryczne dachu oraz ilość pary wodnej przemieszczającej się przez przegrodę (ta ilość pary wynika z charakteru pomieszczeń w domu i klimatu zewnętrznego). Niestety praktyka pokazuje, że obliczenia te są często traktowane bardzo pobieżnie albo wysokość kontrłaty jest dobierana na zasadzie “zawsze się tak robi”.
Jeżeli masz wątpliwości co do jakości swojego projektu to zalecam porównanie go z bardzo praktycznymi wytycznymi naszych zachodnich sąsiadów. Niemiecka norma DIN 4108-3 z 2010 roku podaje minimalną wysokość szczeliny 2cm i należy to traktować jako absolutne minimum. Więcej szczegółów znajdziemy w dokumencie „Merkblatt Wärmeschutz bei Dach und Wand” wydanym w 2015 roku przez Zentralverband des Deutschen Dachdeckerhandwerks, czyli broszurze dotyczącej izolacyjności ścian i dachów opracowanej przez Stowarzyszenie niemieckiego przemysłu dekarskiego. Znajdziemy tam następujące wytyczne dla dachów o nachyleniu większym niż 5°:
- dla krokwi długości do 8m wysokość szczeliny (kontrłaty) powinna wynosić 3cm;
- dla krokwi długości od 8m do 10m wysokość szczeliny (kontrłaty) powinna wynosić 4cm;
- dla krokwi długości od 10m do 15m wysokość szczeliny (kontrłaty) powinna wynosić 6cm;
Podsumowując: dobór prawidłowej wysokości szczeliny jest bardzo ważny i jest obowiązkiem projektanta. Przecież nie po to stosujemy najlepsze materiały przepuszczające parę wodą, żeby potem nie mogła ona zostać odprowadzona ze szczeliny na zewnątrz. Jeżeli masz wątpliwości co do jakości swojego projektu to skonsultuj go z projektantem lub przynajmniej zastosuj się do wytycznych niemieckich.
Witaj Krystianie. Jest tu takie zdjęcie pt.: Łaty i kontrłaty na dachu. Co to za kliny są tam przybite przy łatach? O co tu chodzi? Gdzieś to opisałeś w artykule, nie mogę znaleźć? Pozdrawiam.
Witaj Mariusz!
To jest przykładowe zdjęcie i tematu klinów nigdzie nie opisywałem. Są one pod łatami z bardzo prostej przyczyny: więźba dachowa została wykonana z mokrego drewna i po prostu się wykrzywiła podczas wysychania. Dlatego aby uzyskać równą płaszczyznę dachu wykonawca za pomocą klinów „wyprostował” łaty.
Witam,
rzeczywiście analizując parametry membran i porównując je między sobą można się nieźle zakręcić. Wg wytycznych dekarskich (zeszyt 4) Stowarzyszenia Dekarzy Polskich (z 2020) paroprzepuszczalność nie powinna przekraczać Sd=0,3- i niby takie są wytyczne dekarzy w całej Europie. Ale drążąc temat znalazłem informację, że wcześniej (tj. przed 2020) w Polsce ten współczynnik był zalecany na poziomie maks. 0,1 (niestety nie znalazłem oryginalnego źródła informacji :). I teraz pytanie: czy w kraju (i okresie) gdzie zdecydowana większość więźb dachowych schnie/dosycha po zamontowaniu jej na dachu ten parametr może być taki sam jak np. w Niemczech gdzie na dach stosuje się drewno KVH i nie trzeba czekać kilka lat aż wyparuje z niego nadmiar wilgoci. Tu zresztą jest dodatkowa kwestia: czy niedosuszone drewno , po zamontowaniu w dachu oddychającego ocieplenia (np. z wełny mineralnej) będzie oddawało nadmiar wilgoci i ta wilgoć powędruje przez oddychającą membranę na zewnątrz?
Pozdrawiam
Bohdan
ps. wiedza i kultura na blogu 1st class 🙂
Jeszcze jedno: ma pan jakąś ulubioną membranę , którą pan stosuje na dachy bez deskowania? i dlaczego akurat tę?
Na przykładowym zdjęciu widzę Foxxa o Sd=0,02, ale to membrana na deskowanie pełne no i jej cena trochę przytłacza 🙂
Witaj Bohdan!
Wytyczne dekarzy stworzone są na podstawie założenia, że dachy robione są zgodnie ze sztuką, czyli z drewna suchego. Pewnie dlatego są jednakowe w całej Europie. Mimo to trzeba pamiętać, że wsółczynnik Sd powinien wynikać przede wszsytkim z projektu. I zamiast zastanawiać się jaki ten współczynnik powinien być przy mokrej więźbie to po prostu trzeba stosować drewno suche 😉
Nie mam ulubionej membrany i nie mam też w zwyczaju polecać konkretnych producentów. Ogólnie powiem tylko, że najbardziej do mnie przemawiają zagraniczni producenci: Doerken, Siga, DuPoint. Wiem że to górna półka, ale uważam, że membrana to nie jest dobre miejsce na szukanie oszczędności.
Pozdrawiam
Witam …
A można zamiast gwoździ zastosować wkręty ciesielskie…?
Witam,
Dziękuję za obszerną dawkę solidnych informacji i czekam na więcej fachowej wiedzy którą Pan przekazuje.
Pozdrawiam
Bardzo fajny i obszerny artykuł. Czekam teraz z niecierpliwością na kolejny dotyczący pokrycia dachu zwłaszcza w obliczu rosnących cen. Pozdrawiam i trzymam kciuki za blog.