[B030] Zasypywanie fundamentów

zasypywanie fundamentów
Wnętrze fundamentów zasypane piaskiem.

Cześć!

Kilka artykułów wcześniej pisałem dlaczego wykop pod ławy fundamentowe to nie tylko zrobienie przysłowiowej „dziury” w ziemi, ale też istotny etap całej budowy. Po wykonaniu ław i ścian fundamentowych, hydroizolacji, ocieplenia i ewentualnie drenażu nadszedł czas na zasypanie tego wszystkiego. Jak pewnie się domyślasz tutaj również czeka na nas spora dawka niuansów, pytań oraz wątpliwości do rozwiązania.

Zacznijmy od rozróżnienia zasypywania wnętrza fundamentów i obsypywania ich z zewnątrz. Obydwie operacje przeprowadza się w tym samym czasie, ale ich funkcje są nieco inne. Jeśli chcesz poznać więcej szczegółów to zapraszam do lektury.

Zasypywanie fundamentów wewnątrz

Oczywistym powodem dla którego zasypujemy wnętrza fundamentów jest potrzeba podniesienia terenu i przygotowania do wykonania posadzki betonowej, czyli tzw. chudziaka. Jest to stosunkowo prosty etap zarówno do zaprojektowania jak i do wykonania. Niestety narosło wokół niego tyle mitów i nieporozumień, że aż strach czytać internetowe „porady” na ten temat i patrzeć co dzieje się na budowach. Dlatego też zanim podam gotową receptę co i jak należy zrobić, to przedstawię Ci odrobinę teorii i zasad jakie stoją za prawidłowymi rozwiązaniami.

Zacznijmy od przyjrzenia się obu funkcjom jakie musi pełnić zasypka fundamentów: konstrukcyjnej i hydroizolacyjnej.

Pracując na budowach ciągle spotykam się z tymi samymi błędami. Ty możesz ich łatwo uniknąć. Po prostu zapisz się na newsletter i pobierz darmowy ebook!

Dodatkowo otrzymasz 10 plików pomocnych przy budowie domu i powiadomienia o nowych artykułach!



Zapisując się wyrażasz jednocześnie zgodę na otrzymywanie newslettera.

1. Konstrukcja, czyli nośność gruntu do zasypywania fundamentów

Pierwszą i najważniejszą funkcją jaką musi pełnić zasypka fundamentów jest przenoszenie obciążeń pochodzących z wnętrza domu (np. meble, ścianki działowe, mieszkańcy) na grunt pod budynkiem. Grunt nie może się zawalić, więc nie ma tu raczej mowy o dużym zagrożeniu dla budynku, ale może osiadać. Czasem to osiadanie sięga nawet kilku centymetrów co w skrajnym przypadku niszczy posadzki i instalacje które się tam znajdują. Nie możemy do tego dopuścić, dlatego tak samo jak miało to miejsce w przypadku ław fundamentowych, historia rozpoczyna się już od wykopu. Grunt rodzimy jest również elementem konstrukcyjnym.

Ile gruntu trzeba wybrać wewnątrz ścian fundamentowych?

Etap wykopów pod fundamenty mamy już za sobą jednak wróćmy do niego na chwilę. Możliwe że potrzebne będzie teraz wprowadzenie poprawek na placu budowy.

Mam nadzieję, że pamiętasz jak pisałem o wykopach bezpośrednio pod ławy fundamentowe: Trzeba je wykonać precyzyjnie do zadanej głębokości. Nie za płytko, nie za głęboko, dokładnie tak, aby grunt pod ławą pozostał w stanie nienaruszonym. Przy zasypywaniu wnętrza fundamentów sytuacja wygląda podobnie. Zasypywanie i zagęszczanie nawet najlepszego kruszywa na zniszczonym gruncie rodzimym mija się z celem. Grunt rodzimy będzie wtedy najsłabszym ogniwem w konstrukcji posadzki i istnieje ryzyko, że będzie osiadał. Warto też zauważyć, że grunt rodzimy właściwie zawsze jest najsłabszym ogniwem w konstrukcji (poza gruntami skalistymi). Jest taki jaki akurat występuje na Twojej działce i najlepsze co możemy z nim zrobić to go nie zniszczyć. Z drugiej strony wiadomo, że podczas wszystkich wcześniejszych prac (betonowanie, murowanie itd.) grunt się niszczy, jest zalany deszczem lub się obsunie. Dlatego przed przystąpieniem do zasypywania należy go odpowiednio przygotować: wybrać luźny grunt i wyrównać powierzchnie. To żmudna praca bo nie wszędzie da się dosięgnąć koparką, gdy stoją już ściany fundamentowe. Niestety jest to jedyne znane mi rozwiązanie, które daje 100% pewności dobrze wykonanej zasypki fundamentów. Przy okazji nasuwa się jeszcze jedno pytanie: ile i jak głęboko wybrać grunt rodzimy?

Jak dużo gruntu rodzimego wybrać z wykopu?

Po raz kolejny wracamy pamięcią do wykopów jakie były wykonywane pod ławy. Na tamtym etapie potrzebne były nam jedynie liniowe wykopy, nieco szersze niż same ławy. Teraz przyjrzyjmy się całemu gruntowi wewnątrz fundamentów. Czy wystarczy zdjąć z niego humus i nie kopać głębiej, czy może wykopać wszystko na równi z poziomem ław fundamentowych? Na pewno trzeba usunąć luźny lub błotnisty i zniszczony grunt rodzimy o czym pisałem wyżej. Natomiast wybór pomiędzy wykopaniem tylko tego co trzeba lub pełnej głębokości sprowadza się do dwóch zagadnień: kosztów i ryzyka osiadania.

Rozwiązanie w którym pozostawiamy część nienaruszonego gruntu rodzimego pomiędzy ścianami fundamentowymi jest ekonomiczne, ponieważ najpierw zmniejsza czas pracy koparki podczas prowadzenia wykopów, a następnie zmniejsza czas pracy i ilość kruszywa podczas zasypywania. Z tego powodu jest powszechnie stosowane, i zwykle nie powoduje problemów. Należy jednak pamiętać że ma ono swoje konsekwencje konstrukcyjne. Tak zrobiona zasypka będzie miała różną wysokość przy ścianie fundamentowej, gdzie opiera się na ławie, różną tuż obok ławy gdzie jest zagłębienie w gruncie rodzimym i różną na środku przestrzeni pomiędzy ławami. Wprowadza to ryzyko nierównomiernego osiadania: tam gdzie jest więcej wytrzymalszej zasypki osiadania będą mniejsza, a tam gdzie jest więcej słabszego gruntu rodzimego osiadania będą większe. Na ile jest to problem istotny, powinien określić projektant lub kierownik budowy na podstawie wyników badań geotechnicznych gruntu rodzimego oraz różnicy grubości w warstwie zasypki. W gruntach o naturalnie wysokim stopniu zagęszczenia lub wskaźniku plastyczności zwykle da się uniknąć wymiany całego gruntu. Jednak w przypadku gruntów słabszych jest to dość ryzykowne i bezpieczniej będzie usunąć cały grunt rodzimy do poziomu fundamentów i zasypać go od nowa.

Czym zasypać fundamenty od wewnątrz?

Jest to pytanie stare jak budownictwo. Wiadomo, że najtaniej byłoby użyć tego gruntu który wcześniej został wykopany i po kłopocie. Zgadza się, tylko że najtaniej oznacza jednocześnie nie najlepiej, a wręcz źle. Do zasypywania wnętrza fundamentów można użyć wyłącznie gruntów, które da się łatwo zagęścić na budowie. W praktyce są to wyłącznie grunty niespoiste takie jak piaski, żwiry i pospółki*.

Zwykle tak właśnie jest zapisane w projekcie, a pomimo tego pojawia się wiele pytań. Dlatego odpowiadam:

  • Czy można zasypać fundamenty gliną albo humusem z wykopu? – Absolutnie nie, takie grunty nie dają się zagęszczać*.
  • Czy można zasypać fundamenty piaskiem pomieszanym z gliną albo z humusem? – Nie, takie grunty nie zagęszczą się poprawnie* co grozi dużymi osiadaniami.
  • Czy przy zasypywaniu fundamentów można wrzucać resztki betonu, pustaków, gruzu lub śmieci? – nie, to również jest niedopuszczalne ze względu na problemy z zagęszczeniem gruntu wokół takich rzeczy i ryzyko uszkodzenia hydroizolacji.
  • Czy do zasypania fundamentów można użyć gruntu rodzimego jeżeli da się go zagęścić? – to jest wyjątkowa sytuacja, gdy grunt z wykopu stanowi piasek, żwir lub pospółka. Gdy są one dobrej jakości, bez dodatków gruntów spoistych i jednocześnie gdy były odpowiednio składowane na placu budowy i nie pomieszały się z innymi gruntami to można je wykorzystać do zasypywania fundamentów.

2. Hydroizolacja, czyli przerywanie podciągania kapilarnego

Drugą istotną funkcją jaką pełni zasypka wnętrza fundamentów jest zabezpieczenie wnętrza budynku przed dostawaniem się wody z gruntu. Na późniejszych etapach budowy na posadzce zostanie wykonana też typowa hydroizolacja, ale grunt może, a nawet powinien, stanowić pierwszą barierę przeciwko wodzie podciąganej kapilarnie.

Zagadnienie podciągania kapilarnego w gruntach omawiałem przy okazji hydroizolacji dlatego tylko pokrótce przypomnę. W każdym gruncie występuje woda, w mniejszych lub większych ilościach. Co więcej w gruntach o drobnym uziarnieniu jest ona podciągana ku górze dzięki siłom kapilarnym. Im drobniejsze uziarnienie gruntu, tym wyżej woda może być podciągnięta i odwrotnie. Duże uziarnienie powoduje zatrzymanie podciągania kapilarnego. Jest to kolejny powód dla którego grunty spoiste takie jak gliny nie nadają się do zasypywania fundamentów.

czytaj dalej >>>

Dalsza część artykułu i komentarze widoczne są tylko dla zalogowanych użytkowników.

31 comments on “[B030] Zasypywanie fundamentów

  1. 1. Zasyp po zewnętrznej stronie fundamentów. W moim wypadku planuję wykonać opaskę 50 cm z kamyków, następnie 60 cm chodnik z kostki. Jak w takim wypadku podejść do zasypu, czy mogę do pewnego poziomu użyć gruntu z wykopu, a następnie później użyć piasku zasypowego w miejscu kostki? ile powinno być piasku a ile może być gruntu z wykopu. W jaki sposób podejść do zagęszczenia tego obszaru? (Grunt będzie wybrany do górnego poziomu ław fundamentowych po 2m na zewnątrz od osi budynku)

    2. Wspominałeś że piasek do zasypu fundamentów powinien być średni lub gruby, czym dokładnie taki rodzaj piasku się charakteryzuje i jakie powinien mieć parametry? U mnie w rejonie sprzedawcy nazywają piasek ze względu na zastosowanie np: piasek kopany do zasypki fundamentów lub piasek płukany do murowania. Jest tez piasek II kategorii do zasypywania fundamentów cokolwiek to oznacza.

    1. Witaj Krzysiek!
      Odpowiadając na Twoje pytania:
      1. Zakładam, że Grunt rodzimy to glina (?). Jeśłi tak, to dobrze jest zasypać cały wykop gliną, ale będą problemy z jej zagęszczeniem. Jeśli masz czas, to osiądzie ona samma po 2-3 latach. Wtedy wystarczy na niej ułożyć tylko tyle piasku aby wyrównać teren o uzyskać podsypkę pod chodniki czy podjazd. Jeśli nie masz czasu i chcesz wybudować szybko, to wszystkie miejsca pod chodnikami, podjazdami, trzeba zasypać piaskiem, żwirem, kruszywem.
      2. Piasek np. średni od grubego różni się wielkością ziaren. Np. piasek gruby ma zwykle ziarna o średnicy 0-2mm, i jednocześnie conajmniej 50% ziaren ma wielkość minimum 0,5mm. Właśnie takich parametrów (lub większych) powinieneś oczekiwać od piasku. Nazwy handlowe nie mają znaczenia.
      Pozdrawiam

    2. Dziękuje za odpowiedź,
      Ad 1. Grunt to: Pył, szaro-brązowy, Symbol gruntu π, Twardoplastyczny, plastyczności IL 0,10
      Ad 2. Czy dobrze rozumiem, podsumowując do zasypu fundamentów wewnątrz mam zamówić piasek, 0-2mm gdzie co najmniej 50% ziaren ma wielkość 0,5mm?

    3. Ad 1. Pył w tym przypadku traktujemy analogicznie jak przypadek z gliną który opisałem wcześniej.
      Ad 2. Dokładnie tak. Oczywiście można też zastosować żwir, lub pospółkę, czyli kruszywa o większym uziarnieniu.

    4. Świetnie, dziękuję za odpowiedź.
      Jeszcze dopytam, przy okazji jak rozmawiamy o gruncie, wiem że to inny dział, ale chciałbym się upewnić. Czy w gruncie o takich właściwościach jak podałem powyżej, dobrą decyzją jest rezygnacja z wykonania drenażu opaskowego? zakładając że dużą uwagę przywiąże do hydroizolacji, nie występują u mnie wody gruntowe, oraz chyba jedynym sposobem na odprowadzenie wody opadowej jest studnia chłonna (na działce w niższych warstwach gruntu od 2.4m mam Piasek drobny Pd Średniozagęszczony ID 0,60)

    5. Zawsze lepiej gdy jest drenaż, niż gdy go nie ma – nic odkrywczego. Ale jeśli zrobisz dobrze hydroizolacje, to w domu parterowym możesz spokojnie z niego zrezygnować. Trzeba też zaznaczyć, że w takich gruntach drenaż może się łatwo zamulać więc jego prawidłowe wykonanie również jest kosztowne.

    6. Dziękuję za odpowiedź i opinię, utwierdziłeś mnie w przekonaniu, żeby drenaż pominąć.

  2. Pytanie o zagęszczarkę. Wiem, że na budowach zazwyczaj używane są zagęszczarki 250kg lub skoczki. Pytanie czy da radę zagęścić fundament taką zagęszczarką 60-80kg za 2 tys. stosowaną np do utwardzania kostki? Czy to ma w ogóle sens, bo zastanawiałem się nad kupnem takiej zagęszczarki na różne etapy budowy. Oczywiście grubość zagęszczanej warstwy była by mniejsza (10-15cm).

    1. Witaj P1!
      Taka mała zagęszczarka prawdopodobnie da radę zagęścić grunt, ale grubości warstw muszą być bardzo małe (nie więcej niż 10cm) i trzeba zrobić wiele przejazdów (minimum 5). Dla tak małęgo sprzętu trudno też znaleść jakieś konkretne wytyczne (nie wiem też jaki grunt będzie zagęszczany) więc podane wartości traktuj jako orientacyjne.

  3. Miałam wymianę gruntu na ok 2 m, zastosowałam geowłókninę oraz piasek zasypowy, który został zagęszczony do co najmniej 0.97. Na to został wysłany chudziak o grubości 10 cm, potem wylano ławy o wysokości 30 cm, teraz stawiane są ściany fundamentowe na 9 warstw bloczków. Fundament ma 162 kw. Tę wielkość muszę zasypać piaskiem i go zagęścić. Potem mam chudziak i wieniec, gdyby mi ktoś uczciwie powiedział, z czym wiąże się budowa tego fundamentu, to na pewno robiłabym płytę fundamentowa, bo wyszła by o wiele taniej i była korzystniejsza dla całego domu.

    1. Witaj Luka!
      Masz rację, w przypadku wymiany gruntu płyta powinna być tańsza w budowie. Projektant powinien sam zaproponować takie rozwiązanie.
      Pozdrawiam

  4. Cześć !
    Świetny artykuł. Mam pytanie odnośnie ułożenia folii kubełkowej na zdjęciu zasypanego fundamentu. Wydaje mi się niepoprawne. Czytałem wcześniejsze Twoje wpisy i zwróciło to moją uwagę.
    Pozdrawiam serdecznie.

    1. Witaj Michał!
      Na tej budowie został zastosowany styropian z rowkami odprowadzającymi wodę, czyli folia kubełkowa spełnia jedynie rolę osłonową. Rzeczywiście jest tutaj zamontowana odwrotnie niż trzeba. Jest wokół tego wiele zamieszania i mam nadzieję, że kiedyś uda mi się ten temat ładnie i kompleksowo opisać.
      Pozdrawiam

  5. Dzień dobry. Mam pytanie odnośnie zagęszczania tzw. skoczkiem. Poziom gruntu rodzimego wewnątrz budynku jest pyl praktycznie na lico z gorna czescia lawy (moze 5-10cm nizej) Nastepnoe robotnicy nasypali ok. 20cm warstwe piachy i zaczeli zageszczec. Pytanie czy dojezdzajac do ściany fundamentowej skoczkiem na pierwszej warstwie moze spowodowac uszkodzenie lawy fundamentowej? Czy takie zageszczenie jest zgodne ze sztuka? Skoczek ok 85kg. Pozdrawiam

    1. Wtaj Marcin!
      Jeśli beton ław fundamentowych już związał, i jest na nim przynajmniej kilkanaście centymetrów piasku, to zagęszczanie jest bezpieczne.
      Pozdrawiam

  6. Świetny artykuł, dziękuje !

    Również mam pytanie i dotyczy zasypki z lokalnego kamieniołomu – piaskowca 0-12, czy będzie odpowiednia ?

    1. Witaj Adam!
      Prawdopodobnie kruszywo 0-12 nada się jako zasypka, ale nie mogę dać tutaj gwarancji (bo 0-12 zawiera wiele różnch średnic ziaren i pytanie w jakiej proporcji). Musisz zapytać w kamieniołomie, czy to konkretne kruszywo pozwala uzyskać wzkaźnik zagęszczenia Is=0,97?
      Pozdrawiam

  7. Witam . Mamy dużo wody po deszczu po zewnętrznej stronie fundamentów . Czy tę wodę należy wcześniej odpompować czy mogę tam wsypać piasek , który będę sypać też do wewnątrz fundamentów .Dodam że podłoże gliniaste i myślimy o drenażu .

    1. Witaj Beato!
      W Twojej sytuacji drenaż będzie dobrym rozwiązaniem, bo jeśli masz grunty gliniaste, które zasypiesz piaskiem to powstanie „wanna” w której regularnie będzie zbierała się woda.
      Co do samego zasypywania: jeśli wody jest dużo, to lepiej ją odpompować. Zbyt dużo wody powoduje, że nie da się zagęścić piasku.
      Pozdrawiam

  8. Mam poważny problem który spędzę mi sen z powiek. Wybraliśmy nienośny grunt ponad 2 metry i zasypywalismy od razu piachem jak się okazało z gliną toche i woda leciała z każdej strony bo wysoki poziom wód gruntowych. Piasek zasypalismy ponad metry i tak stał z miesiąc potem pół tonowa zagęszczarka i badania które wykazały zagęszczenie 14 a powinno wyjść 50 ( wiadomo woda) piasek jest teraz na poziomie 1.3 poniżej poziomu gruntu i pomysł jest taki żeby dać pół metra piachu z cementem takiego jak pod kostki oczywiście zageszczajac warstewki i na to dać płytę która robiła by xs fundamenty i potem bloczkami do góry zasypia do środka czyli wszystko jak przy zwykłych fundamentach. Wyjść Muslimy na 80 cm powyżej gruntu bo takie warunki zabudowy. Dom parterowy 83 m2. Czy taki pomysł może się udać? Nikt nic nie potrafi doradzić a wymiana znów grunty i iglo filtry to będzie ogromny koszt i czas. Proszę o radę

    1. Witaj Krzysztof,
      Podczas wymiany gruntu zostały popełnione dwa poważne błędy: brak odwodnienia wykopu i zagęszczanie zbyt grubej warstwy na raz. Zagęszczenie tego w obecnym stanie jest właściwie nie możliwe i po wymianie gruntu dalej jesteś w punkcie wyjścia. Jedynym rozwiązaniem jakie widzę, jest konsultacja z projektantem branży geotechnicznej (nie architektem, ani konstruktorem ogólnobudowlanym). Tylko on może stwierdzić, czy grunt nadaje się do posadowienia budynku, ewentualnie zaproponować płytę, pale lub ponowną wymianę gruntu. Pomysł o którym piszesz, nie wiele pomaga jeśli grunty pod spodem mają zbyt małą nośność. Niestety z Twojej sytuacji nie ma wyjścia bez kosztów.

  9. Dzień dobry, zastanawiam się nad wyborem kruszywa do zasypania fundamentów od wewnątrz. Z lokalnych kopalni mam do wyboru piasek siany o frakcji 0-2 mm i pospółkę. Pospółka wydaje się rozsądniejszym wyborem, ale niestety jest spora różnica w cenie. Wykonywaliśmy pełny wykop, do zasypania jest wysokość ok. 1,00 m. Czy Pana zdaniem piasek da radę? Czy zagęści się właściwie?

    1. Witaj Kasiu!
      Piasek o frakcji 0-2mm to w przybliżeniu piasek gruby więc jak najbardziej nadaje się do wykonania podsypki i powinien się właściwie zagęścić. Żeby mieć całkowitą pewność, że piasek dobrze się zagęści, trzeba zapytać w żwirowni o dwa dodatkowe parametry:
      -wskaźnik różnoziarniści Cu, który dla piasków powinien wynosić co najmniej 6,0;
      -wskaźnik krzywizny uziarnienia, Cc, który powinien wynosić od 1 do 3.
      Pospółka jest na pewno lepsza, ale jeżeli wody gruntowe nie są wysoko, to piasek też wystarczy.

    2. Serdecznie dziękuję za odpowiedź. Dopytam o te wskaźniki na pewno. Jeszcze zastanawiam się czy ewentualnie nie wykonać tak na wszelki wypadek warstwy o grubości np. 30 cm z pospółki. Czy to dobry pomysł czy raczej nie stanowi to różnicy? A jeśli pomysł dobry, to lepiej dać tę warstwę na samym dole czy na górze, bezpośrednio pod posadzką?

    3. Warstwa pospółki na pewno będzie dobrym sposobem na przerywanie podciągania kapilarnego. Czy warto, to zależy od lokalnych warunków gruntowo-wodnych. Przy gruntach gliniastych i wysokim poziomie wód gruntowych – na pewno warto. Przy gruntach piaszczystych i braku wód gruntowych – na pewno nie warto. Wszystkie pośrednie przypadki wymagają przemyślenia.
      Jeśli chodzi o wykonanie, to moim zdaniem pospółkę lepiej dać na samym dole. Im szybciej odetniemy drogę dla wody z dołu do góry tym lepiej.

  10. Witam,

    Dziękuję, że dzieli się Pan swoją wiedzą w tak obszerny i rzetelny sposób.
    Rozpoczynamy budowę, i jak to zwykle bywa, jest coraz więcej pytań i niejasności.

    Budujemy dom podpiwniczony z poddaszem użytkowym na terenie ze spadkiem.

    Wykonane zostały badania geotechniczne. Po krótce przedstawię opis:
    – grunty w podłożu o dobrej i średniej nośności
    – grunty spoiste twardoplastyczne i plastyczne oraz niespoiste w stanie średniozagęszczonym
    – strefa przemarzania – 1m
    – wzrost wilgotności naturalnej jak i oddziaływanie mechaniczne w wykopie fundamentowym może powodować pogorszenie jakości gruntów
    – nie stwierdzono przejawów obecności wód gruntowych do gł.5m, możliwość sączenia się wody podczas długich opadów lub roztopów,
    – rodzaj gruntu kolejno w głąb odwiertu: piasek drobny, pył piaszczysty, od ok. 2,7m glina pylasta, glina piaszczysta.

    Poziom posadowienia fundamentów to ok. -3,45m.
    Poziom posadowienia chudego betonu pod posadzki na gruncie – to ok. – 3,05m

    Wg projektu – należy zastosować podsypkę żwirowo-piaskową o gr. 30cm.

    Pytania:
    1. Podczas poszukiwań KB spotkaliśmy się z opinią, że podsypki żwirowo-piaskowej nie da się prawidłowo zagęścić. Że są to różne frakcje i nie da się tego dobrze ubić.
    2. Spotkaliśmy się również z opinią, że podsypki żwirowo-piaskowej o takiej grubości nie należy stosować na grunt rodzimy jakim jest glina. KB podczas swojej praktyki spotkał się z takim zjawiskiem jak rozwarstwienie podsypki od gruntu rodzimego. Zalecał zastosowanie podsypki piaskowej o gr. max. 10cm
    3. Kolejna opinia to wykopanie głębszego wykopu, zasypanie całości wykopu warstwą dolomitu ok. 10cm, wylanie chudziaka, warstwa piasku o gr. 30 cm i już chudziak pod ławę fundamentową wg projektu, a wewnątrz jeszcze dodatkowe 40cm piasku pod chudziaka pod posadzką na gruncie:)
    4. Jeszcze kolejny pomysł innego KB: to 20cm żwiru, i 10cm piasku:)

    Czy jest Pan na podstawie się takiego opisu coś doradzić?
    Czy jest Pan w stanie się odnieść do zaleceń KB?
    Który sposób wykopu jest bardziej odpowiedni – wykop po całości, czy oddzielnie pod fundamenty?

    Wiemy, że ostateczna decyzja może zapaść po wykonaniu wykopu, nie mniej jednak zastanawiamy się jakie rozwiązanie jest najbardziej rozsądne.
    Z góry dziękuję za analizę tak długiego komentarza.
    Pozdrawiam

    1. Witaj Jolu!
      Twój komentarz rzeczywiście jest obszerny, ale postaram się na niego odpowiedzieć jak najbardziej treściwie. Po pierwsze miej na uwadze, że nie widziałem wyników badań geotechnicznych i nie znam dokładnie wszystkich uwarunkowań więc moja odpowiedź opiera się tylko na tym co napisałaś – projektant budynku na pewno wie dużo więcej i to on powinien być pierwszą osobą do kontaktu w takich sprawach.

      Odpowiadając na Twoje pytania:
      Opinia, że podsypki żwirowo-piaskowej nie da się zagęścić ze względu na różne frakcje świadczy tylko o tym, że KB nie ma pojęcia o czym mówi. Jest dokładnie odwrotnie: da się zagęścić tylko grunty o różnych frakcjach. Przykład: piasek na plaży składa się z jednej frakcji i nie ma żadnej możliwości jego zagęszczenia. Przekonał się o tym każdy kto kiedykolwiek chodził po luźnym piasku na plaży.
      Rzeczywiście zastosowanie podsypki bezpośrednio na glinę może powodować problemy. W takim przypadku należy zastosować “przekładkę” z tkaniny geotechnicznej.
      Nie wiem skąd taka opinia i jaki jest cel pogłębiania wykopu i zasypywania go kolejnymi warstwami.
      Pomysł, który właściwie nie wnosi nic nowego, jest podobny do rozwiązania opisanego w projekcie.

      Podsumowując: każde z zaleceń KB powinno zostać skonsultowane z projektantem budynku. To projektant na podstawie obciążeń budynku działających na grunt (które sam policzył) i na podstawie badań geotechnicznych (które zna i przeanalizował) dobiera odpowiedni sposób posadowienia. KB nie ma prawa tego zmieniać na zasadzie “a mi się wydaje że tak będzie lepiej”. Przecież nie wie on tego wszystkiego co projektant. Nie twierdzę żeby całkowicie nie słuchać kierownika budowy, bo może to być bardzo doświadczona osoba. Chodzi jednak o to, aby takie zmiany konsultować z projektantem. Kierownik może sugerować zmiany w projekcie, ale nie może sam ich wprowadzać.

      Z przedstawionego opisu rozumiem, że posadowienie budynku jest stosunkowo proste i domyślam się, że warstwa podsypki potrzebna jest jedynie ze względu na zapewnienie drenażu. Tutaj warto się zastanowić, czy faktycznie całe zamieszanie z podsypką jest zasadne bo może wystarczy zapewnić dobry drenaż opaskowy skoro woda gruntowa jest dość głęboko. Jeśli podsypka jest potrzebna ze względów konstrukcyjnych to może da się ją zastąpić szerszą ławą fundamentową? Tego nie wiem i KB prawdopodobnie też nie. To kolejny temat do rozmowy z projektantem.

      Co do wykopu: jeśli budynek będzie podpiwniczony to właściwie nie ma innej możliwości jak tylko zrobić wykop pod całym budynkiem. Tym bardziej, gdy będzie potrzeba wykonania podsypki pod całością.

      Pozdrawiam

    2. Witam,

      Dziękuję za szybką odpowiedź.

      Dom ma prostą bryłę. Prostokąt ok. 11mx7,5m. Ławy fundamentowe 60cmx40cm (szerxwys). Ściany o gr. 25 cm. Ze względu na teren ze spadkiem, od strony skarpy zaprojektowano ścianę żelbet. Dodatkowo są zaprojektowane trzpienie.

      Prowadząc wykop po całości spowodujemy, że pod posadowieniem chudego betonu pod posadzką na gruncie będziemy musieli dać 80cm podsypki (40cm wysokość ławy fundamentowej + 10 cm chudziak pod łąwą + 30 cm tj. podsypka pod fundamentem). Ale to chyba było jasne 🙂 Tak jak Pan pisał w artykule – każdy wykop ma swoje plusy i minusy.

      Zamieszanie z podsypką wyniknęło z tego, że podczas rozmowy z pierwszym „kandydatem” na KB, to on wskazał że może pojawić się problem z zagęszczeniem na gruncie rodzimym. Dodam, że ta osoba ma uprawnienia projektanta.
      A potem już o to pytaliśmy każdego innego z którym prowadziliśmy rozmowy nt. współpracy. I żadna opinia się nie pokryła. Co ważne – większość podawała różne rozwiązania – ale chyba nikt nie zaznaczył, że należy to omówić z projektantem.

      Skąd decyzja o takiej podsypce – nie wiem.

      Co do drenażu – to planujemy wykonać drenaż opaskowy. Ale czy podsypka pod fundamentem ma tutaj takie znaczenie? Bo drenaż ma być na wysokości ław, a nie pod ławą.

      Jeśli chodzi o włókninę – to też jedna osoba nam ją poleciła. Więc coś się już powtarza 🙂

      Jeszcze raz dziękuję za poświęcony czas i rady. Oczywiście mam świadomość że nie ma Pan pełnych informacji.
      P.S. Również czekamy na kolejne artykuły mimo, iż budowa niebawem rusza.

    3. Jeśli podsypka ma być wykonana tylko pod ławą, a nie pod całym budynkiem, to tym bardziej trzeba omówić ten temat z projektantem konstruktorem (a nie architektem). Wcześniej założyłem że taka podsypka ma być wykonana pod całym budynkiem – wtedy stanowi warstwę drenażową.
      Po co podsypka pod samymi ławami? Mogę tylko zgadywać. Możliwe, że projektant chciał poprawić lokalną nośność gruntu pod ławami. Jeśli tak jest, to moim zdaniem lepszym rozwiązaniem jest zwiększenie szerokości fundamentu – będzie szybciej, taniej i lepiej. Oczywiście trzeba to omówić z konstruktorem.
      Pozdrawiam

  11. Dzień dobry,
    Planuję posadowić w garażu prefabrykowany, zaizolowany kanał do prac pod samochodem. Czy ma Pan jakieś sugestie co do wykonania tego przy zasypce.
    P.S.: Bardzo ciekawy blog. Ze względu na zbliżającą się budowę, przeczytałem go niemal całego :). Czekam na artykuł dotyczący stropu monolitycznego.

    1. Dzień dobry,
      Dziękuję za miłe słowa, artykuł o stropach pojawi się na pewno 🙂
      Prefabrykowany kanał należy posadowić na bardzo dobrze zagęszczonej i dobrze wyrównanej podsypce piaskowej. Krzywa lub słabo zagęszczona podstawa może powodować nierównomierne osiadanie. Poza tym, obowiązują wszystkie zasady jak przy wykonywaniu fundamentów: hydroizolacja (szczególnie ważna przy wysokiej wodzie gruntowej), zasypywanie, zagęszczanie, posadzki itd.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Witaj Inwestorze!

Na budowach i w projektach ciągle widzę te same, powtarzające się błędy. Ty nie musisz ich popełniać. Przecież możesz zapisać się na newsletter i pobrać darmowy ebook!

Oprócz niego dostaniesz 10 innych przydatnych plików i przypomnienia o nowych artykułach!



Zapisując się wyrażasz jednocześnie zgodę na otrzymywanie newslettera.